Wpisy oznaczone tagiem otoczenie

Samopoczucie

Samopoczucie Nasze samopoczucie uwarunkowane jest całym szeregiem rozlicznych okoliczności, na które mamy większy bądź też mniejszy wpływ, ewentualnie nie mamy żadnego. Przykładem tego ostatniego jest pogoda – od tego, jaka aura panuje za oknem, w dużej mierze zależy to, jak się czujemy. Kiedy jest ciepło i słonecznie, nasze samopoczucie w zasadzie odpowiada takim właśnie warunkom atmosferycznym. Jeżeli zaś na dworze jest buro i ponuro, a na dodatek siąpi nieprzyjemny deszcz, momentalnie zauważamy u siebie spadek formy. Czasem nasze samopoczucie nie jest najlepsze, bez jakiejś konkretnej przyczyny zwlekamy się rano z łóżka lewą nogą i potem już przez cały dzień mamy przysłowiowe muchy w nosie. Samopoczucie nie należy też do najlepszych, kiedy jesteśmy chorzy i męczy nas infekcja. Czasami zaś czujemy się wprost rewelacyjnie i wówczas mówimy, że nasze samopoczucie jest na piątkę z plusem. Bez wątpienia poprawiają nam je jakieś przyjemne wydarzenia i coś, co sprawia nam radość, mogą to być nawet drobiazgi.

Poczucie tożsamości

Poczucie tożsamości Poczucie tożsamości to sprawa bardzo istotna w zasadzie dla każdego jednego człowieka. Jest ono czymś, co kreuje nasz własny świat wewnętrzny, nasze myśli, opinie, mniemania i poglądy na różnorakie tematy i jednocześnie spaja je z tym, co jest na zewnątrz, co myślą inni, jacy są. Mieć poczucie tożsamości to posiadać świadomość, kim naprawdę się jest i co naprawdę się sobą reprezentuje. To poznanie własnych myśli, to wyrobienie sobie ogólnego oglądu na poszczególne tematy – wyrobienie sobie tego tak, że bez większego problemu można funkcjonować pośród innych ludzi i ich zdania przeciwstawiać swoim. Bez obawy, że wyjdzie się na durnia i że człowiek się tylko zbłaźni. Dzięki odpowiednio wyrobionemu poczuciu tożsamości człowiek może śmiało realizować się w większych grupach, bo jego wiara jako w jednostkę jest absolutnie niezachwiana i na tyle mocna, że innym trudno takie przeświadczenia zburzyć. Poczucie tożsamości to głębokie przekonanie, że naprawdę jest się kimś i że coś się jednak znaczy.