Wpisy z kategorii Emocje

Poczuć się źle

Poczuć się źle Jesienna aura i zbliżająca się powoli zima sprawiają, że zdarza nam się zachorować czy też przeziębić. Czujemy, że łupie nas w kościach, bolą nas wszystkie mięśnie, dokuczają bóle głowy, w gardle nas drapie i męczy kaszel bądź też katar. Ogólnie rzecz biorąc, jesteśmy na nic, mówimy wówczas o totalnym zmęczeniu materiału. Poczuć się źle fizycznie zdarza nam się najczęściej właśnie na przełomie pór roku, najwięcej takich zachorowań i infekcji wirusowych jest jesienią i na wczesną wiosnę. Z reguły potrafimy rozpoznać symptomy choroby i sięgamy po różne zapobiegające jej środki, włącznie z domowymi metodami. Poczuć się nie najlepiej zdarza nam się także po jakimś wytężonym wysiłku – czy to fizycznym, czy to psychicznym. Czujemy się wówczas mocno osłabieni, wyczerpani, przemęczeni. Często bywa tak, że złe samopoczucie fizyczne ma za podstawę przemęczenie, nerwy i stresujące sytuacji. Wtedy koniecznie powinniśmy odpocząć i wrzucić na luz, bo absolutnie nic dobrego z tego dla nas nie wyniknie.

Poczucie osamotnienia

Poczucie osamotnienia Poczucie osamotnienia jest niestety także wpisane w nasze życie. Jednych dopada częściej, innych rzadziej – zależy to chyba od charakteru człowieka i jego ogólnego podejścia do wielu spraw. Im bardziej pesymistyczne mamy nastawienie do otaczającej nas rzeczywistości, tym częściej towarzyszy nam poczucie osamotnienia. Czasami każdy z nas ma tak, że czuje się nikomu niepotrzebny, przez nikogo niekochany, nie mający wyjścia i radzący sobie ze wszystkim absolutnie sam. Poczucie osamotnienia nie jest rzecz jasna absolutnie niczym przyjemnym. Ma ogromną moc niszczenia i potrafi naprawdę wykończyć człowieka psychicznie. Są niestety i tacy ludzie, którzy na dłuższą metę nie są w stanie znieść takiej sytuacji i utrzymać jej ciężaru na swoich barkach, dlatego decydują się na bardzo desperackie kroki, z szarpnięciem się na własne życie włącznie. Poczucie osamotnienia jest cholernie przygnębiające i przytłaczające, sprawia, że czujemy się bardzo źle, popadamy w apatię, na nic nie mamy siły ani ochoty.

Poczuć się niedocenionym

Poczuć się niedocenionym Ileż to razy odnieśliśmy bardziej lub mniej słuszne wrażenie, że jesteśmy osobami niedocenianymi? Cóż, na pewno zdarza nam się to często. Gdzie? Przede wszystkim w miejscu pracy – nie zawsze bowiem rozumiemy, jakimi przesłankami kierują się nasi przełożeni przy udzielaniu chociażby pochwał pracownikom. Czasami po prostu wiemy, iż się naprawdę do czegoś solidnie przyłożyliśmy, że jakiemuś zadaniu poświęciliśmy mnóstwo czasu i energii, a w finale okazało się, że nasze wysiłki spełzły na niczym, bo laury za wykonane przez nas zadanie przypadły niestety komu innemu. Wówczas mamy słuszne prawo poczuć się niedocenionymi ludźmi. Często również czujemy się tak w domu, kiedy zrobimy coś dla domowników, a oni tego nie zauważają. Może wychodzą z założenia, że to normalnie i że mamy tak, a nie inaczej robić, więc po co to doceniać? Tutaj najczęściej mocno niedocenione czują się kobiety na co dzień zajmujące się domem, bo nikogo tak naprawdę nie obchodzi, ile wysiłku i poświęceń je te czynności kosztują.

Smak zdrady

Smak zdrady Zdrada powinna być synonimem niewierności partnera. Ale niewiernym można być też w stosunku do naszych zasad i wartości. Często również niedochowanie tajemnicy jest zdradą. Niektórzy też uważają, że samo kłamstwo lub też zawiedzione zaufanie jest zdradą. Zdrada jest po prostu ciosem, którego człowiek się w ogóle nie spodziewa. Przede wszystkim należy słuchać swojego serca, należy odkryć, jakie są nasze pragnienia i tęsknoty, a wtedy dowiemy się, co dla nas jest zdradą. Czy można temu zapobiec? Niektórzy uważają, że podstawą wiernego związku jest bezgraniczne zaufanie. No tak, wtedy na pewno unikniemy ciosu, ale czy unikniemy zdrady? Czasem bezgraniczne zaufanie oznacza po prostu ślepotę. Ale podobno to podejrzliwość zaprasza zdradę do związku. No tak, że to po prostu oznaczać, że każdy każdego tylko zdradza. Dla niektórych podejrzenie o zdradę w partnerze budzi w nas uczucie i namiętność. Wtedy bardziej chcemy się starać i zabiegać o miłość partnera. Czy miłość na pewno potrzebuje zdrady? Czy po tym miłość odrodzi się niczym mityczny feniks z popiołów?